Marysia

Artisto: KABANOS (Polski)
Uzanto: kominiarz.eskom
Daŭro: 130 sekundoj
Komenca paŭzo: 12 sekundoj
Tononoma sistemo: Ne definita
Sakra:
Komentoj pri tabulaturo: -

URL

Alŝutita:
2016-aprilo-17 17:50
Get it on Google Play

Teksto

wstep e A F# H7

Budzi się dzień                            e 
Jest tak smutno i pięknie                  a G 
Róża kwitnie i więdnie                     a G 
Rozstroiłaś całkiem mnie i gubię się       B7 e 
Kolejny raz
Boję się, że cię zobaczę
Niebo śmieje się i płacze
Proszę chłodno traktuj mnie, bo spalę się

Ech Marysia chciałbym uwolnić się          e G D G 
Jesteś snem, a ten już nie spełni się      a G e D 
I hej Marysia wiem, że wybrałaś mnie
Ale krew we mnie wzbiera kiedy widzę cię
Nie mogę spać

Znowu widzę cię w lustrze
W twoich oczach jest uśmiech
A na twarzy ślady twych nieżywych łez
Nie ma już sił
Twe spojrzenia i słowa
Szarpią serce me od nowa
Rozstroiłaś całkiem mnie, zgubiłem się
Ech Marysia proszę uwolnij mnie

Jesteś snem, a ten w koszmar zmienia się
I hej Marysia wiem, że zależy ci
Ale ja nie mogę już o tobie śnić
Kolejny dzień
Jest tak smutno i pięknie
Róża kwitnie i więdnie
Twoje dłonie zimne tak, jak obcy świat

Ostatni raz
Pożegnałem cię w lustrze
Zniknął z twych oczu uśmiech
Proszę opuść znowu mnie

Ech Marysia musisz uwolnić się
Niech ktoś po drugiej stronie opatuli cię
I hej Marysia więcej już nie bój się
Nie ważne gdzie jesteś miłość znajdzie cię

Ech Marysia                                e G 
Czuję, że żadna                            D e 
Kropla krwi we mnie nie zapomni o tobie    a G e D 

I hej Marysia                              e G 
Wciąż jesteś blisko                        D e 
Póki oddycham jesteś żywa tak              a G e D 
Nie może rozdzielić nas żaden świat        a G e D 
Nikt nie zrozumie jak mi ciebie brak       a G D e 

Komentoj